Porady

Przednia szyba zimą - techniki czyszczenia szyby w samochodzie

Zimą kierowcy często zmagają się ze szronem i lodem, uporczywie osadzającym się na szybach samochodu. Wbrew pozorom prawidłowe oczyszczenie ich powierzchni z takich osadów nie jest proste - stosując nieodpowiednie narzędzia i metody możemy bowiem na stałe uszkodzić powierzchnię szyby. O tym, jakimi technikami oraz narzędziami warto się posługiwać, by na co dzień szybko przygotować auto do drogi mówi Jarosław Kuciński z firmy NordGlass.

Główny problem przy odśnieżaniu auta zimą stanowi przednia szyba. Szyby tylne mają w większości opcję ogrzewania elektrycznego zaś szyby boczne wykonane są ze szkła hartowanego, odpornego na zarysowania skrobaczką. Przed rozpoczęciem odśnieżania warto zatem zastanowić się jaką metodę wybrać, by nie uszkodzić szyby czołowej - skrobać szybę czy ją nakrywać, odmrażać chemikaliami w sprayu czy korzystać ze specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych w serwisach samochodowych, a może ograniczyć się do nawiewu ciepłego powietrza?  Ekspert z firmy NordGlass wskazuje wady i zalety tych rozwiązań.

Skrobaczki do szyb
Skrobanie szyb skrobaczką z tworzywa jest najpopularniejszą i najszybszą metodą oczyszczenia szyby z nagromadzonego lodu i śniegu. Niestety jest to też rozwiązanie najbardziej szkodliwe dla jej powierzchni. Drapiąc szybę skrobaczką, średnio 2 razy dziennie, spowodujemy, że, po kilku miesiącach szyba będzie miała wiele drobnych rys.

 

„Większość właścicieli samochodów stosuje proste i najtańsze skrobaczki wykonane ze zbyt miękkich, wtórnych tworzyw sztucznych dostępnych w marketach za kilka złotych. Ich droższe odpowiedniki, wyposażone w zmiotkę lub rękawicę, mimo wyższej ceny, mają niestety takie samo miękkie ostrze, którym sukcesywnie uszkadzamy powierzchnię szyby. Jeżeli zdecydowaliśmy się na technikę skrobania szyby, to należy pamiętać, aby używać skrobaczki z twardego tworzywa. Miękkie ostrza skrobaczek już po drugim przejściu na brudnej zamarzniętej szybie rysują ją, a w miękką linię ostrza skrobaczki wbijają się ziarna piasku znajdujące się w zamarzniętym lodzie. Linia ostrza skrobaczki powinna być zatem ostra i twarda. Skrobaczka, która ma tępą krawędź natarcia jest skrobaczką zużytą i należy ją wyrzucić” – mówi Jarosław Kuciński z firmy NordGlass. Równie ważna, co zakup właściwego sprzętu, jest technika posługiwania się skrobaczką. Niezwykle istotny dla zminimalizowania ewentualnej szkody w postaci rys jest kąt, pod jakim należy trzymać skrobaczkę podczas usuwania szronu lub lodu „Przy kącie przyłożenia mniejszym niż 45° pod krawędzią skrobaczki kumuluje się lód i ziarenka piasku które po jej przejściu będą rysować szybę. Przy przyłożeniu skrobaczki pod kątem większym niż 45° śnieg z piaskiem zostaje usuwany (spychany) z powierzchni szyby bez wciskania ziarenek piasku w powierzchnię szyby i skrobaczkę” – dodaje ekspert z firmy NordGlass.



Odmrażacze w sprayu
Usuwanie lodu z szyby przy pomocy odmrażaczy lub płynów do spryskiwaczy to zdecydowanie bezpieczniejsze dla szyby rozwiązanie niż używanie skrobaczki. „Stosowanie odmrażaczy nie powoduje żadnych szkód na szybie. Jedynym skutkiem ubocznym tej metody mogą być niewielkie białe odbarwienia na plastikach podszybi, które można łatwo usunąć. Odradzam stosowanie odmrażaczy w sprayu przy wietrznej pogodzie, bo wtedy niewielka część fluidu osadza się na szybie. O wiele skuteczniejsze są odmrażacze z atomizerem” – doradza Jarosław Kuciński z firmy NordGlass.  Równie dobrym sposobem jest zaaplikowanie zimowego płynu do wycieraczek bezpośrednio na szybę, by po kilku minutach zebrać osad z szyby gumową wycieraczką.  Warto pamiętać o tym, że zakup kilku butelek odmrażacza do szyb w sezonie zimowym to wydatek nieporównywalnie mniejszy, niż koszt ewentualnej wymiany zniszczonej skrobaczką szyby.

Maty ochronne
Przykrywanie szyby grubym papierem, tkaniną lub specjalnie wykonaną do tego celu matą to najtańsza i najbardziej skuteczna ochrona szyby przed mrozem. Po zdjęciu osłony szyba jest czysta i nie wymaga żadnych dodatkowych zabiegów pielęgnacyjnych. Czas założenia osłony na szybę nie przekracza 1 minuty, a cena maty zazwyczaj wynosi kilkanaście złotych. „Paradoksalnie wadą tego rozwiązania dla wielu kierowców jest konieczność pamiętania o  zakładaniu osłony oraz mniej estetyczny wygląd naszego samochodu w takim „opakowaniu”. Mimo więc, że rozwiązanie to jest tanie i skuteczne, nie należy do powszechnie stosowanych”- wskazuje ekspert z firmy NordGlass.

Zabieg hydrofobizacji
Doskonałym rozwiązaniem, osłabiającym trzymanie się lodu na szybach jest innowacyjny zabieg hydrofobizacji, przeprowadzany w salonach NordGlass. „Hydrofobizacja to zabieg polegający na nadawaniu materiałom właściwości utrudniających przyleganie wody. Poddane hydrofobizacji szyby zyskują powłokę, dzięki której aż o 70% zmniejsza się przyczepność cząstek brudu i śniegu, które niemal samoczynnie spływają z jej powierzchni” – dodaje ekspert z firmy NordGlass. W serwisach NordGlass proces nakładania powłoki hydrofobowej na szybę kosztuje 50 zł i trwa około pół godziny.  Nałożona powłoka hydrofobowa standardowo zachowuje swoje właściwości przez okres roku, bądź do 15 tys. przejechanych kilometrów w przypadku szyby przedniej i do 60 tys. km na szybach bocznych.

Podążając za powyższymi wskazaniami eksperta z firmy NordGlass warto rozważyć różne metody zabezpieczania szyby w zimie. To, w jaki sposób zadbamy o ich stan teraz, może bowiem  zaprocentować na przyszłość, oszczędzając nam kosztownej wymiany szyb.



NordGlass Sp. z o.o.

 

Przeczytaj również:

 

 

Porady

Jak bezpiecznie jeździć w zimie?

Kierowcy, których już teraz czeka pierwsze zetknięcie z zimowymi warunkami powinni niewątpliwie pamiętać o istotnych różnicach w prowadzeniu pojazdu. O ki...

Jak wybrać dobry warsztat samochodowy?

Wybór dobrego warsztatu samochodowego jest bardzo ważny nie tylko dla naszej kieszeni, ale również dla zachowania bezpieczeństwa na drodze. Jeśli ...

Jak wybrać bagażnik dachowy do samochodu?

Duża rodzina i niewielki samochód z małą pojemnością bagażnika, to ogromny kłopot. Na co dzień się tego nie odczuwa, ale ...