Porady

Uszkodzona jezdnia, a odszkodowanie

Do sytuacji, w których ma miejsce uszkodzenie pojazdu na dziurawych drogach, dochodzi bardzo często. Wielu kierowców zadaje sobie pytanie, czy jest możliwość uzyskania odszkodowania za powstałe szkody. W momencie, gdy posiada się ubezpieczenie AC, to sytuacja z wypłatą odszkodowania jest bardzo prosta. Pieniądze za powstałe szkody dostaje się od ubezpieczyciela, który zwraca się później o jego zwrot do właściciela drogi.

Niewielu kierowców posiada jednak AC i na proste załatwienie sprawy nie ma co liczyć. Kończy się to tak, że na własny koszt naprawia się zawieszenie pojazdu, pokrzywioną felgę, czy dziurawą oponę. Wielu kierowców nawet nie wie do kogo w takiej sytuacji można się zwrócić o pomoc. Kierowcy najczęściej podchodzą do takich zdarzeń nieprawidłowo. Mianowicie chodzi o to, że sugerują się zasłyszanymi mitami, że za uszkodzoną felgę, czy przeciętą oponę nikt nie zapłaci, a jeśli już jest jakaś szansa na wywalczenie odszkodowania, to trzeba wystąpić na drogę sądową. Nie warto sugerować się błędnymi, wyssanymi z palca informacjami. Mając takie podejście do sprawy, niczego się nie uzyska, a już na pewno nikt nie pokryje kosztów szkód powstałych w wyniku jeżdżenia po drogach będących w złym stanie technicznym.


Za stan techniczny dróg odpowiadają pewne podmioty. Są one właścicielami dróg, lub sprawują nad nimi zarząd. Mowa jest ,zarówno o drogach prywatnych, jak i publicznych. To właśnie do tych podmiotów należy kierować swoje roszczenia celem likwidacji szkód w sytuacji, gdy doszło do uszkodzenia pojazdu.
Zasłyszane mity, które mówią o tym, że nie warto starać się o odszkodowanie za szkody będące wynikiem złego stanu technicznego drogi, mają w sobie trochę prawdy. Nie zawsze można starać się o wypłatę takiego odszkodowania i rzeczywiście nie ma na to szans, gdy np. uszkodzona droga była prawidłowo oznakowana. Jeśli stał przy drodze odpowiedni znak informujący o złym stanie technicznym drogi, a kierowca się do niego nie zastosował, to ewentualne uszkodzenie auta powstało w wyniku błędnej decyzji kierowcy. Mógł podjąć decyzję o tym, żeby złą drogą nie jechać.


Odszkodowania nie dostanie się także wówczas, gdy kierowca nie dostosował prędkości do warunków panujących na popsutej drodze.

Kierowca pojazdu, który był nietrzeźwy i uszkodził samochód na dziurawej drodze, także nie musi składać roszczeń do właściciela drogi, bo istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że zostaną one odrzucone, właśnie ze względu na to, że kierujący pojazdem był pod wpływem alkoholu, bądź innych środków odurzających.
Jak widać, sporo warunków trzeba spełnić, by o odszkodowanie móc wystąpić. Nie jest to łatwa sprawa. Nawet, jeśli kierowca był trzeźwy i zastosował się do warunków panujących na drodze, to i tak odszkodowania może nie dostać, jeśli droga jest oznakowana znakiem mówiącym o dziurach w jezdni. Rzadko, ale jednak zdarza się 'furtka' dla poszkodowanych. Tą furtką może się okazać błędne oznakowanie drogi. Zdarza się, że ktoś bezmyślnie postawi znak ostrzegawczy niedostosowany idealnie do faktycznego stanu drogi. Dla przykładu: znak ostrzegawczy, który mówi o koleinach na drodze, nie jest prawidłowym oznakowaniem i tutaj pojawia się możliwość walczenia o odszkodowanie. Błędny znak np. mówiący o koleinach, nie mówi o dziurach. Droga jest więc źle oznakowana, a to już jest podstawą do dochodzenia roszczeń.


Gdy zaistniała sytuacja, w której kierowca uszkodził samochód, czy inny pojazd na dziurawej drodze, wskazane jest wezwać policję. Powinna ona sporządzić notatkę urzędową, w której powinna zostać opisana np. dziura w jezdni, która spowodowała uszkodzenia pojazdu. Kolejną ważną kwestią jest sfotografowanie stanu drogi. Na zdjęciach musi być widoczny pojazd z widocznymi numerami rejestracyjnymi. Zdjęcia muszą przedstawiać dziurę, bądź dziury, które spowodowały uszkodzenia. Należy sfotografować szkody powstałe w wyniku jazdy po dziurawej drodze. Niezwykle istotne jest sfotografowanie oznakowania drogi. Może być to kluczowe w rozstrzyganiu kwestii spornych dotyczących odszkodowania.


Jeśli dany moment zdarzenia widziała jakaś osoba, jest to kolejnym plusem dla kierującego. Zeznania świadka mogą okazać się bardzo pomocne w dochodzeniu roszczeń.


Odszkodowanie za uszkodzenia pojazdu, które zostały podyktowane złym stanem technicznym drogi, są możliwe do wywalczenia. Nie należy bagatelizować takich sytuacji tylko dlatego, że ktoś nie wierzy w sprawiedliwość. Sprawiedliwość istnieje. Trzeba jej tylko poszukać.

Podobna tematyka artykułów:

Szukaj - Katalog Firm

Porady

Polecamy